Nareszcie! W PE dyskusja o bandyckich Jugendamtach! Dramatyczna relacja ojca, któremu Niemcy zabrali córki!

Nareszcie, na poziomie międzynarodowym, w Parlamencie Europejskim poruszony został temat działalności reliktów III Rzeszy w Niemczech – wszechwładnych Jugendamtów. W panelu wzięli udział europoseł PiS prof. Zdzisław Krasnodębski, mecenas Stefan Hambura, politolog Wojciech Wilczek, oraz Marek Kochan autor spektaklu “Traktat o miłości” pokazującego działania tej instytucji. Szczególnie dramatycznie wybrzmiał głos ostatniego prelegenta Wojciecha Pomorskiego – prezesa Polskiego Stowarzyszenia Rodzice Przeciw Dyskryminacji Dzieci w Niemczech, którego dzieci padły ofiarą tej bandyckiej instytucji.

Prof. Zdzisław Krasnodębski mówił, że problem odbierania dzieci przez instytucje państwowe jest oznaką wtrącania się państwa w życie rodzinne i nie ogranicza się tylko do Niemiec: – Tendencje, by różne instytucje ingerowały w życie rodzinne – a tu mamy do czynienia z ingerencją bardzo radykalną – jest czymś bardzo niebezpiecznym, co narusza prawa człowieka w sposób fundamentalny. Najczęściej ofiarą nadużyć padają ci, którzy się nie mogą bronić – nie znają języka, nie mają adwokata. Wszystko wskazuje też na to, że mimo toczących się kontrowersji liczba tego rodzaju spraw rośniemówił eurodeputowany.

Europoseł zaznaczył, że rośnie liczba procedur, które sprawdzają czy dziecku nie dzieje się krzywda – w 2016 roku było ich 5 proc. więcej niż w roku poprzednim. Łącznie oznacza to aż 136 tysięcy interwencji, z których w 22 tysiącach stwierdzono naruszenie praw dziecka.

Ofiarą działań tego reliktu nazistowskiej III Rzeszy był Wojciech Pomorski, któremu zabrano dwie córeczki i dzieci zostały kompletnie zgermanizowane: – Spotkałem je w tym roku w listopadzie – nie umiały rozmawiać z babcią, bo oduczono je mówić po polsku. Moja rodzina została zniszczona przez ciemnotę i absurdy, których dopuszczają się zakompleksieni ludzie mający w Niemczech władzę nad innymimówił Pomorski.

Zrozpaczony ojciec mówi, że Jugendamty powielają schemat działania, a w wielu przypadkach rodzice są oczyszczani z zarzutów, to jednak decyzja o odebraniu praw rodzicielskich nie zostaje cofnięta: – Zostałem przeproszony przez rząd Niemiec za dyskryminację, ale poza werbalnymi przeprosinami nic za tym nie poszło – mówi Pomorski.

Mecenas Stefan Hambura z kolei przytoczył szokujące dane i według nich aż 80 tys. dzieci jest zabieranych rodzicom ze względu na “dobro dziecka”. Szkopuł w tym, że termin ten nie jest w żaden sposób zdefiniowany. Dyskusji w Parlamencie Europejskim towarzyszył pokaz spektaklu “Traktat o miłości” Marka Kochana, który pokazuje działania Jugendamtów. Autor mówi, że potrzebna jest przede wszystkim publiczna dyskusja na ten temat: – Tylko rozmawiając o tym możemy doprowadzić do rozwiązania, które będzie pozytywne. Moją ambicją jest, by tę sztukę pokazała niemiecka telewizja i by był to początek dyskusji ogólnoeuropejskiej. Jeżeli prawo jest używane, by zrobić ludziom krzywdę, to prawo powinno być przez ludzi zmienione. Problemem jest brak publicznej dyskusji. Ten dyskurs powinien stać się czymś masowymmówił Kochan.

Dyskusja w Parlamencie Europejskim jest niezmiernie ważnym krokiem do pełnego pokazania działalności Jugendamtów i innych instytucji bezprawnie zabierających dzieci rodzicom i niszczących więzi rodzinne. Sprawa ta jest niezmiernie poważna, bo z 80 tys. dzieci zabieranych w Niemczech rodzicom, aż 1/4 pochodzi z polskich rodzin. Dramat dzieci i polskich rodzin musi zostać wreszcie potraktowany poważnie, gdyż do tej pory kolejne rządy unikały tego tematu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here