Ledwo przyjechał, a już atakuje! Niesamowita hipokryzja i bezczelność Donalda Tuska!

Stało się to, czego można było się spodziewać. Obecny szef Rady Europejskiej i były premier Donald Tusk, który przyjechał na obchody Święta Niepodległości na zaproszenie prezydenta Andrzeja Dudy niemal od razu zaczął uderzać w obecne polskie władze. Nie dość, że człowiek odpowiedzialny za rozpętanie “przemysłu pogardy” wobec prezydenta Lecha Kaczyńskiego śmie mówić o “wzajemnym szacunku”, to jeszcze stwierdził, że dzisiejsze święto nie należy do “jednej partii”.

Tusk, niemal od razu po wylądowaniu na warszawskim lotnisku Okęcie zaczął swoje wywody na temat wzajemnego szacunku i solidarności oraz szafował patriotyczną, tak bardzo mu odległą retoryką: – Tej niepodległości, którą Polacy wywalczyli wspólnie, mimo wszystkich dzielących ich różnic i tak samo dzisiaj, wzajemne zrozumienie, wzajemny szacunek i solidarność to warunki utrzymania naszej niepodległości, nie mam co do tego żadnych wątpliwości – mówił.

Po tej wyjątkowo bezczelnej i pełnej hipokryzji wypowiedzi oczywiście nie omieszkał zaatakować dzisiejszych władz, mówiąc o “monopolu na patriotyzm” i “zaciśniętych pięściach”: – To jest święto wszystkich Polaków. Święto Niepodległości było, jest i będzie świętem wszystkich Polaków, a nie jednej partii. Żaden polityk w Polsce nie ma i nie będzie miał monopolu na patriotyzm. Jestem przekonany, że to święto można obchodzić z uśmiechem na ustach i z radością w sercu, bo naprawdę jest z czego się cieszyć, z czego być dumnym. Bez wrogich okrzyków i bez zaciśniętych pięści – stwierdził.

Donald Tusk nie ukrywał celu swojego przyjazdu. Próbował się kreować na przywódcę “pozytywnych” Polaków i mówił o “osobistej niepodległości”: – Dlatego przyjechałem po to, żeby powiedzieć wszystkim pozytywnie myślącym rodakom: nie jesteście sami, jest nas bardzo dużo, a wasza osobista, każdej i każdego z was osobista niepodległość jest najlepszą gwarancją niepodległości naszej ojczyzny – powiedział.

Widać wyraźnie, że Donald Tusk od samego początku instrumentalnie wykorzystuje swoją wizytę w Polsce i próbuje już budować sobie miękkie lądowanie przy ewentualnym powrocie do polskiej polityki. Człowiek, który pisał, że “polskość to nienormalność” i jest odpowiedzialny między innymi za zniszczenie polskich stoczni, skrajnie niekorzystny kontrakt gazowy z Rosją, a przede wszystkim okoliczności przygotowania wizyty w Smoleńsku oraz oddanie śledztwa Rosjanom próbuje kreować się na patriotę. W normalnym kraju taki polityk szybko wylądowałby w areszcie i czekał na proces gdzieś za kratami aresztu, a nie dalej był traktowany jako autorytet i wielki wódz.

4 KOMENTARZE

  1. Stwierdzenie że polskość w wykonaniu PiS-u to nienormalność jest wyjątkowo trafnym określeniem . A to że święto niepodległości nie należy do jednej partii jest czymś oczywistym . To komuniści mieli monopol na wszystko co miało być polskie . Bo ci co się z tym nie zgadzali to byli be ! Bolszewicy z PiS-u reaktywują komunistyczny monopol na słuszność jedynie słusznej partii i jej pierwszego sekretarza Jarosława Kaczyńskiego .

    2

    7
    • Rysio Krajanowski co za rura cie splodzila? Taka POwska POjebana szmata, SBckie scierwo z korzeniami w Targowicy, ty pracuj dalej rozwalaj bo tu na tej ziemi jest pierwsz faza twego krolestwa dalej juz pod ziemia zatesknisz za prawda za Jezusem naszym Panem ale to co czynisz TROLU ciagnie cie w dol.
      Szczekaj, szczekaj ale karawana jest juz co raz blizej!

      0

      1

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here