Kłopoty Adamowicza! Prokurator przyjrzy się madryckim wojażom prezydenta Gdańska!

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, który ostatnio zasłynął lekceważącymi zeznaniami przed komisją śledczą badającą aferę Amber Gold może mieć poważne kłopoty. Andrzej Jaworski, członek zarządu Prawa i Sprawiedliwości w Gdańsku złożył doniesienie do prokuratury dotyczące przyjęcia korzyści majątkowej przez włodarza Gdańska. Nie chodzi tutaj jednak o łapówkę, ale o przyjęcie trzydniowego wyjazdu do Madrytu. Swój podpis pod zawiadomieniem złożył również Hubert Grzegorczyk, wiceszef stowarzyszenia myGdansk.pl.

Chodzi tutaj o wyjazd prezydenta Adamowicza do stolicy Hiszpanii, który miał miejsce w kwietniu bieżącego roku. Wraz z nim do Madrytu udali się jego najbliżsi współpracownicy: asystent Marek Bonisławski, wiceprezydent Gdańska ds. gospodarki komunalnej Piotr Grzelak oraz szef wydziału Gospodarki Miejskiej Urzędu Miejskiego Sławomir Kiszkurno.

Jak piszą autorzy zawiadomienia do prokuratury, kwoty wydane w związku z wyjazdem na trwający trzy dni kongres “Global Water Summit 2017” zostały wydane przez spółkę Saur Neptun Gdańsk (SNG), która odpowiada za system wodociągowo-kanalizacyjny w Gdańsku. Tak o tej sprawie mówił Andrzej Jaworski: – Paweł Adamowicz jest organem, który wydaje decyzję na temat kosztów wody dla mieszkańców Gdańska – jest organem taryfowym. Jako organ taryfowy nie powinien przyjmować żadnych korzyści od instytucji, które są mu w tym względzie podległe.

Polityk Prawa i Sprawiedliwości dodał, że delegacja na czele z prezydentem Adamowiczem mieszkała w najdroższym hotelu w Madrycie i obserwowała mecz słynnego Realu Madryt. Według Jaworskiego, gdańszczanie mają prawo wiedzieć, czy organ, który ustala ceny wody, należące do najdroższych w Polsce funduje sobie zagraniczne wojaże i kibicowanie Realowi.

Prezydenta Gdańska broni rzecznik prasowa Magdalena Skorupka-Kaczmarek, która stwierdziła, że prezydent Gdańska nie ustala cen wody, a je weryfikuje. Według niej ceny wody w Gdańsku nie zmieniły się od 5 lat. Według rzecznik Skorupki-Kaczmarek, uczestnictwo prezydenta w tym wyjeździe było obowiązkiem, gdyż Grupa Saur jest częścią Saur Neptun Gdańsk: – Udział zaś w tak istotnych dla funkcjonowania spółki wydarzeniach, jak spotkania akcjonariuszy nie jest przywilejem, a obowiązkiem związanym ze sprawowaniem bieżącego nadzoru i pozyskiwaniem informacji na temat aktualnej kondycji spółki.

Tłumaczenia pani rzecznik są dość mało przekonujące i z pewnością prokuratura przyjrzy się podróżom prezydenta Gdańska. Z pewnością nie są to dobre informacje dla samego Adamowicza, który w 2018 roku z pewnością będzie ubiegał się o reelekcję i nie przynoszą włodarzowi miasta chluby. Prokuratura powinna dogłębnie wyjaśnić tę sprawę, aby nie było żadnych niedopowiedzeń ani wrażenia, że prezydent Gdańska jest osobą stojącą pod prawem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here