Nawet portal Lisa to przyznał: “gigantyczny sukces reformy PiS”. Chodzi ściągalność alimentów!

Zbigniew Ziobro

Wyjątkowo agresywnie nastawiony wobec rządu Prawa i Sprawiedliwości portal Tomasza Lisa natemat.pl krzyczy ogromnym nagłówkiem o tytule: “Gigantyczny sukces reformy PiS. Zmusili alimenciarzy do płacenia alimentów”. Fakt ten pokazuje, że reformy w prawie wprowadzone przez ministerstwo sprawiedliwości w kwestii ściągalności alimentów odniosły sukces, któremu nawet zajadli wrogowie rządu nie są w stanie zaprzeczyć.

Jak czytamy na wspomnianym wyżej portalu, wprowadzone we wrześniu 2016 roku przepisy o dłużnikach alimentacyjnych spełniają swoją rolę. Kwota z jaką zalegają ludzie płacący alimenty została zmniejszona o 74 miliony złotych, ze 180 mln na wiosnę bieżącego roku do 106 milionów obecnie. Dzieje się tak ze względu na strach dłużników przez więzieniem.

Sytuacja ta stała się możliwa dzięki zaostrzeniu artykułu 209. Kodeksu Karnego. Dotyczy on kar za ewentualne uchylanie się od płacenia zasądzonych alimentów. Obecne przepisy pozwalają na złożenie zawiadomienia do prokuratury o popełnieniu przestępstwa, jeśli zaległość rodzica zobowiązanego do płacenia przekroczy równowartość alimentów z trzech miesięcy. Samotne matki coraz częściej korzystają z tego przywileju. Tak o tej sprawie pisze dziennik “Rzeczpospolita”:

“Przykładowo w okręgu łódzkim tylko w sierpniu i we wrześniu tego roku prokuratury wszczęły 367 takich spraw. To niemal 60 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku”

Sądy zaczęły zgodnie z nowymi regulacjami orzekać kary ograniczenia wolności, niekoniecznie oznaczające pobyt za kratkami. Osoby mające problem w płaceniu alimentów pracują między innymi przy remontach szkół czy szkolnych placów oraz pielęgnują rośliny w przestrzeni miejskiej.

“Z najnowszego raportu przygotowanego przez Krajowy Rejestr Długów wynika, że we wrześniu do rejestru trafiło 650 nowych alimenciarzy. Dla porównania w marcu tego roku wpisano do niego aż 2,5 tys. nowych dłużników” – dodaje dziennik Rzeczpospolita.

Warto zaznaczyć, że Instytut Spraw Publicznych informował w 2015 roku, że ponad milion dzieci w Polsce nie otrzymuje alimentów, które powinny do nich trafiać. Następne dwa miliony nie otrzymują należnych im pieniędzy regularnie. Takie statystyki sytuowały Polskę na końcu listy państw o najlepszej ściągalności alimentów. We Francji w 75% przypadków działanie to kończy się sukcesem, a w Stanach Zjednoczonych czy krajach skandynawskich odsetek ten jest jeszcze większy. W Polsce ściągalność alimentów oscyluje na poziomie od kilku do kilkunastu procent.

Widać wyraźnie, że reformy i zmiany wprowadzane przez rząd Prawa i Sprawiedliwości są tak znaczące, że nawet niechętne i wręcz wrogie mu media potrafią to przyznać. Zmiany w Kodeksie Karnym i zaostrzenie przepisów o ściągalności alimentów niemal natychmiastowo poprawiły dotychczasową sytuację i należy się spodziewać jeszcze lepszych wyników w tej kwestii, co nie ujdzie z pewnością uwadze mediów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here