To ich zabolało! Żale niemieckiego koncernu i miliony euro strat! Szczegóły!

Marc Walder, jeden z członków zarządu niemiecko-szwajcarskiego koncernu medialnego Ringier Axel Springer, który jest właścicielem między innymi “Newsweeka” czy portalu onet.pl nie może pogodzić się z obcięciem reklam z państwowych spółek umieszczanych w jego mediach i stratami generowanymi z tego powodu. Szefostwu tego koncernu medialnego nie w smak także plany repolonizacji mediów, które według niego są atakiem na … niezależność mediów!

Walder przyznaje, że ze względu na brak dochodów z reklam umieszczanych przez spółki kontrolowane przez rząd straty koncernu sięgają już milionów euro. Według niego jego firma i media są niesłusznie atakowane przez polski rząd i sprzyjające mu konserwatywne media:

Czytaj więcej poniżej
POLUB i poczuj narodową dumę! 🙂

Na temat członków naszego zarządu w Polsce są fabrykowane historie wyssane z palca. Na przykład zarzuca im się, że prowadzą kampanie przeciw PiS. To nieprawda: ani Ringier, ani Axel Springer nie zajmują stanowiska wobec żadnej partii. Zasadą naszej działalności jest uprawianie dziennikarstwa niezależnego. Tej zasady przestrzegamy z żelazną konsekwencją.

Jak wygląda “niezależne dziennikarstwo” widać choćby po kolejnych atakach na rząd, Polskę i Polaków, które płyną z “Newsweeka” kierowanego przez Tomasza Lisa. Jego szefostwo z Ringier Axel Springer wprost przyznaje, że promuje liberalno-lewicową wizję świata, kompletnie sprzeczną z linią rządu Prawa i Sprawiedliwości:

W Polsce przy władzy jest rząd narodowo-konserwatywny, podczas gdy Ringier i Axel Springer reprezentują linię przyjazną UE i trzymają się wartości liberalnych, wysoko ceniących prawa i wolności. Polska jest mocno spolaryzowana – po jednej stronie stoją ludzie popierający integrację europejską, a po drugiej ci o światopoglądzie narodowym, którzy pragną nacjonalizmu i żądają tak zwanej repolonizacji przemysłu

Marc Walder komentował również plany repolonizacji mediów, mające ograniczyć działalność obcego kapitału na tym rynku. Według niego to negatywny proces i zaszkodzi, a jakże niezależności mediów. Przedstawiciel niemiecko-szwajcarskiego koncernu ubolewa, że podobne zjawiska mają miejsce w Serbii, na Węgrzech i Słowacji. Dla niego próba odzyskanie przez państwo wpływu na własny rynek medialny to walka z niezależnością mediów. Tylko pogratulować poczucia humoru.

Walder zdementował doniesienia o wycofaniu się Ringier Axel Springera z polskiego rynku medialnego. Według niego niemiecko-szwajcarska grupa medialna planuje dalszy rozwój, a nie ograniczenie liczby swoich tytułów. Jednak bardziej wygląda to na dobrą minę do złej gry, gdyż obcięcie wpływów z reklam rządowych spółek w niemieckich mediach mocno zabolało i co najistotniejsze uderzyło po kieszeni koncern, który ewidentnie stoi w kontrze do polityki polskiego rządu.

JAK TO SKOMENTUJESZ? ZOBACZ WIĘCEJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here