Senator PiS była na imprezie, gdzie kpiono ze Smoleńska! Zobacz nowe echa skandalu w KGHM!

Jakiś czas temu informowaliśmy na naszym portalu o skandalicznej imprezie, którą ujawnił dziennikarz “Gazety Polskiej Codziennie” Piotr Nisztor. Była to zabawa organizowana przez Hutę Miedzi w Głogowie należącą do państwowego giganta KGHM. Na zamieszczonych przez Nisztora zdjęciach widać uśmiechnięte od ucha do ucha hostessy przebrane za stewardessy, makietę samolotu z dziobem wbitym w ziemię i oznaczoną napisem “TU POLEWAJ”. Jak się okazuje, na tym absolutnie skandalicznym przyjęciu obecna była senator Prawa i Sprawiedliwości Dorota Czudowska!

Jak tłumaczy polityk PiS w rozmowie z “Faktem” dopiero, kiedy wychodziła z sali zauważyła coś niepokojącego – czyli makietę samoloty. Wtedy senator miała poprosić swoją asystentkę o interwencję w tej sprawie. Tłumaczenia senator wydają się być mało przekonywujące i twierdzi ona, że na głównej sali nie było tego typu kpin ani wyszydzania ofiar tragedii w Smoleńsku:

Czytaj więcej poniżej
loading...

W czasie, gdy byłam na głównej sali, nie było ani żadnych aluzji, ani drwin z katastrofy smoleńskiej.

Warto przypomnieć zdecydowaną reakcję władz na tę okraszoną wątpliwie humorystycznym wątkiem zabawę. Posadę dyrektora Huty stracił Andrzej Szydło. Obecność pani senator Doroty Czudowskiej na tego typu przyjęciu, a szczególnie fakt, że nie podjęła zdecydowanej interwencji i nie zażądała zakończenia kpin z ofiar Smoleńska bardzo źle świadczy o polityk PiS. Fakt, że prosiła o interwencję swoją asystentkę pokazuje, że niezbyt przejęła się faktem wyszydzania Smoleńska.

Sprawa ta pokazuje, jak bardzo sączone z mediów obrazy i przekaz o ciągłych kpinach, żartach i aluzjach do Smoleńska działa na ludzi, nawet tych, którzy biorą publiczne pieniądze za reprezentowanie nas w parlamencie, a w Smoleńsku stracili partyjnych kolegów i znajomych. Robienie sobie kpin, żartów i aluzji na temat czyjejś śmierci jest sprawą obrzydliwą i dobrze, że zostały wyciągnięte konsekwencje wobec ludzi odpowiedzialnych za zabawę w Głogowie. To samo powinno spotkać panią senator, gdyż wyraźnie zapomniała o swoich obowiązkach i nie sprzeciwiła się stanowczo tym działaniom.

To, że w niektórych kręgach towarzyskich kpiny z Boga, Polski, katolików są dobrze widziane i są znakiem przynależności do jakichś grupek absolutnie nie usprawiedliwia takiego zachowania, ani tolerowania czegoś takiego. Tym bardziej, że impreza była finansowana ze środków publicznych i zarówno pracownicy Huty Miedzi w Głogowie, jak i senator Dorota Czudowska są opłacani z naszych podatków. Nie może być zgodny na takie zachowania ani na uczestnictwo w nich polityków partii rządzącej. To jest plucie w twarz rodzinom ofiar po raz kolejny!


Jak to skomentujesz? ⇓ |

CZYTAJ WIĘCEJ>

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ