To już pewne! Trzeci zamachowiec z Paryża także trafił do Europy jako “uchodźca”

Aż trójka zamachowców, którzy 13 listopada urządzili paryżanom piekło i wprawili Europę w stan żałoby, przybyła do nas jako “uchodźcy” z Syrii. Przynajmniej jeden z nich jeszcze końcem października był w Niemczech, na terenie Bawarii. Takie informacje podaje niemiecki “Die Welt”.

– W październiku jeden z islamskich zamachowców z Paryża – mający przy sobie dokumenty na nazwisko Ahmad Almohammad – przebywał w niemieckim miasteczku Feldkirchen niedaleko Monachium. W Feldkirchen mieści się punkt rejestracji uchodźców i tam właśnie zjawił się Syryjczyk.

Almohammad (jeśli to nazwisko jest prawdziwe) do Niemiec przybył z Turcji przez tak zwany bałkański szlak. Najpierw na początku października znalazł się na wyspie Lesbos, a następnie podróżował przez Macedonię do Serbii, gdzie w miejscowości Presevo poprosił 7 października o azyl. Jednak zaledwie kilkanaście godzin później Arab był już w Chorwacji – w tymczasowym obozie w Opatovac. Po kilku godzinach był na Węgrzech, a następnie w Austrii.

– Dziś wiemy, że kolejnym przystankiem terrorysty było właśnie bawarskie Feldkirchen. Niemcy nie wiedzą jednak, w jaki sposób Almohammad znalazł się potem we Francji – podaje “Niezależna”.

Informacje “Die Welt” oznaczają, że co najmniej trzech morderców z Paryża dostało się do Europy jako syryjscy uchodźcy. Mimo to mainstreamowe media i proniemieccy politycy wciąż powtarzają jak mantrę, że między paryskimi zamachami a falą tzw. uchodźców nie ma żadnego związku.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here